Kiedyś tam znów byłam w Holandii, nie pamiętam kiedy ale jakoś wtedy gdy Holandia grała u nas na Euro 2012. Tera siedze przy kompie xd. Miałam dzisiaj lekcje od 8.00 do 13.30, ale było tyle zastępstw że w sumie mieliśmy tylko jedną lekcje. haha nawet mama mi nie uwierzyła czemu tak wcześnie wróciłam a tak swoją drogą to dziwi mnie to, że przestała sie gniewać już za rachunek za mój telefon (ponad 500 zł). Ale to nawet bardzo dobrze. Jakie plany na wakacje??? Narazie to nic specjalnego najpierw 3 dni w Mielnie, potem tydzień w Jarosławcu i na razie chyba nic wielkiego sie nie szykuje < a bym zapomniała jeszcze 2 tyg. kolonii z siatkówki>