jeszcze jedno ujęcie motylkowe ....
Jak dzisiaj pięknie jest ! ....ciepło ,słonecznie ,pachnie wiosną ....
Nawet jakiś gołąb poczuł nastrój i zrzucił mi bombę na kurtkę :p(i tak dobrze,że nie na głowę ) ....
Czekam na Werosię ,która z reguły w czwartki po szkole do mnie przyjeżdża ,ma wtedy 3 godzinną przerwę między końcem lekcji ,a próbą "Arfika" (zespołu w którym śpiewa od kilku lat ).
Zawiozłam pączki Rodzicom ,zmykam skończyć obiad żeby mieć potem czas dla wnuczki:)))
Na oknie zakwitły mi forsycjowe gałązki....potem Wam pokażę :))
Miłego Tłustego Czwartku :))