Urodził się 8 grudnia ....
Miał być niewielki. a był .... jak wyżej widać :p
Pojechali w poniedziałek rano na KTG ,najpierw (po badaniu) niemal odesłano ich do domu ...
KTG wykazało początek akcji porodowej .... Tusię przewieziono natychmiast na blok porodowy.
Trwało wszystko do 21,55 (według naszych zegarkówAntoś odezwał się o 21,54), z Tusi byliśmy
ogromnie dumni ... urodzić takiego giganta bez znieczuleń ,bez cesarki :)
Moje szczęścia są od wczoraj w domku :)
Zdjęć jest już dużo,ale szanuję prośbę moich dzieci o ich niepublikowanie (choć dwoje z Was
buzię mojego wnusia już zna ,ale to taka moja mała prywata ) ....
Tusia i Piotruś też zdjęć swojego synka na żadnych portalach społecznościowych nie zamieszczają.
Może kiedyś :)))
Antoś jest fantastyczny (jak i pozostała dwójka moich wnucząt ,tylko On to taka świeżynka :p) , wszyscy mamy już porządnego bzika na Jego punkcie !!!
Ściskam Was mocno,na blogu raczej obecna nie będę w najbliższym czasie.
Cudnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia juz dzisiaj Wam życzę :*
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24