Obie z Mufcią tęsknimy za Myśliborkowym lenistwem ...
Badania tętnic szyjnych u Taty wypadły całkiem nieźle :)
szukamy zatem dalej przyczyny ostatnich dolegliwości,a w czwartek neurolog.
Na szczęście po zmianie leków nic złego się nie dzieje ....
Jutro mam nareszcie wolny dzień i zamierzam się całkiem bezecnie lenić ;p
Miłego weekendu Kochani :*
Jakoś nie mogę uwierzyć, że ona może leniuchować, Ty również.
Mam nadzieję, że przyjdzie czas, kiedy i Ty tak spokojnie sobie poleżysz, poleniuchujesz i zatęsknisz za jakąś pracą, choćby w ogrodzie :-)