... tylko wyglądem ,bo "głupolek" z niej jeszcze straszliwy :p
Osiągnęła maksimum swoich gabarytów ,najwyraźniej już nie rośnie .
W porównaniu z Zuzią jest malusia ,ma też zupełnie inny charakter,jest bardzo żywiołowa,
niesamowita z niej rozrabiara,no i typowy norowiec ...kopie ,kopie ,kopie ...
ogród mysliborski cały w dziurach :p
Nie przypomina też żadnego ze znanych mi jamników,
bo zrobiła się strasznym niejadkiem,wyjątek robi dla gotowanego kurczaka ;-)
Ma cudnie błyszczące i aksamitne futerko, więc może
nie potrzebuje jeść więcej ... zapytam przy okazji weterynarzy.
Zmykam pomagać Rodzicom,porobić im jakieś zakupy i posprzątać trochę .
Wam miłego poniedziałku życzę :*:)