WESOŁYCH I KOLOROWYCH ŚWIĄT, JAK TE BOKEHOWE ZABAWY
Wczorajsza Wigilia była najcudniejszą Wigilią jaka pamiętam ,pełną radości i magii :)
Było śpiewanie kolęd przy gitarze,były cudne pastorałki w wykonaniu Agi (Martusiowej szwagierki) i
Werosi(mojej wnuczki) ,było pyszne jedzenie ,wspaniałe humory i cudna Mikołajowa inscenizacja dla
Michasia specjalnie przez wszystkich ,a głównie mojego młodszego zięcia i jego starszego brata odegrana :)
Nawet szukanie babcinego brylantu,który wypadł z osadzenia (jakie szczęście ,
że w domu,a nie w czasie drogi) było wesołe i na szczęście zakończone sukcesem!
Hehe ....jakby nas ktoś zobaczył w tej liczbie, na czworakach pod dlugaśnym stołem
to by miał ubaw ...
Jutro mam Rodzinkę u siebie na obiedzie :)
/wykonanie niespodziankowe ;p /