Zdjecie stare jak swiat myslalam nawet ze nie pamietam gdzie robione ale noz zobaczylam nogi dawida za nami muhaha i to bylo w dniu w ktorym wracalismy albo szlismy do martyny :D
jak sie mowilo stare ale jare nie.
Platfus mi spamuje !!!! spamuje i to strasznie !! od 3 dni :'(
jakby wkoncu nie mogl se znalezc kogos innego to bore too death -,-
Kurwa nie mam spodni nie, wszystkie albo podarte alo sprane... chujostwo i tyle a musze kupic jakies na sobote jeb znowu dylemat w co sie ubrac,
Conversy, pierdole juz obcasy O NIEEEE !! MUSZE KUPIC AIR MAXY !! SOOOON !!
Dobra takto nic nowego, wczoraj wkoncu sie spotkalam z martyna ;p a z nia jak to z nia sie usmialam w nieboglosy :D
Cho z Kinga u niej bylo, przezylam szok nie widzialam ich od dobrego tygodnia heuhuee. Zajebista pogoda wczoraj byla a te jak stare krowy soedzialy na dupach i chuj wyszlysmy dopiero jak Misiek przyjechal a juz sie zaczelo robic ciemno. Nasza trasa polegala na w sumie zrobieniu koleczka odprowadzilysmy mego psa do domu, odemnie na miasto po frytki, z Frytkow do Macka po szlugi, Od Macka do G1 po tabacce, z G1 na trojkat i tam juz zostalysmy az mi sie dupa zamrozila i nogi zdretwialy. Przyszli jacys kolesie wgl z Youth centre pierdolili myslalam ze zajda tylko na chwile a tu chuj 15 min, Gilu z Kamilkiem doszli siedzieli i poszli i taki moj dzien wczoraj, w sumie to codzienna norma :D a Dzis z Dawidem zobaczymy *yawn