wstawilem to zdj bo mi sie strasznie podoba mina Marty moja interpretacja "a gdzie moj kebab?" Mina Redds'a "a chyba go zjadlam i mi zaszkodził" o.o.....ogolnie dzisiejszy wyjazd w skuadzie(Marta Magda Eliza Redd's Karol I ja) udany pod pewnymi wzgledami pod pewnymi nie ale jak juz komus pisalem mniejsza...rozmowy z reddse'm xD haha wrzucanie Elizy czy też zbiorowa karuzela ktorej ja bylem podstawa -_- ogolnie stwierdzam ze woda byla mokra...o.0 potem powrot pociagiiem do Bydygy i z Dworca Do bezdomki po frytki a pozniej cala Ekipa do Elizy wbiła sie robic te frytki..tam trauma moje plecy !...no i pozniej sie zesmy porozchodzili a i tak zostawilem u Elizy recznik..zbrodnia..o.0 Ps plecy mnie tak bola ze łohoho! :P