Witam. Nie za bardzo się wyspałam. Położyłam się po północy i zasnęłam chwilę później. O 3 obudził mnie telefon, ale nie zdążyłam odebrać. Przez godzinę bałam się co się stało, że Miziaj dzwonił o tej porze. Po 4 zadzwonił jeszcze raz. Boże, wszystkich pobudziłam. Chwilę gadaliśmy i poszłam spać. Jakimś cudem zasnęłam. Lecz o 6 znowu zadzwonił telefon. Fajna pobudka. Później już nie mogłam zasnąć więc czytałam. Z kolei od 10 dobijała się do mnie Szyszka, że mam na gg wejść. A i tak na lapku dopiero około 12.
Od dwóch godzin piszę z Szyszą i Mateuszem. I w sumie nie mam co robić.
Zdjęcie, stare. Niewyraźny napis. Ale trudno. To zdjęcie zrobiłam po 2 w nocy więc się nie dziwie, że wyglądam na zmęczoną.
Słucham Evanescence i piszę. Czekam na Chomika.
Dobra, ogarnę się i idę na spacer.
Pa.
Inni zdjęcia: ... szarooka9325... maxima24133. atana... maxima24... maxima24... maxima24Kometka. ezekh114Mroczne miejsca. ezekh114... maxima24... maxima24