Bo kiedy nie ma ciebie, niewiele istnieje.
I kocham Cie. Chodź bardzo psuje, sorry w chuj jebie, ale ja tego nie chce. Nie wiem co się z tobą dzieje, ale ja wariuję, boje sie że coś narobisz. I jeśli tak to wybacze, ale nie zapomne. Jesteś moim całym światem. Tyle dla siebie poświęciliśmy nie zmarnuję tego, będę walczyć. Lecz wiem że może mi brakąć sił. Ale nie poddam się nawet nie umiem. Czasem palne coś głupiego z nerwów, z złego samopoczuncia, nawet przez to że mam zły humor. Ale nigy bym nie odeszła, bo bez ciebie nie umiem. Bo jak można przeżyć bez powietrza? Nie da się. A ty jeseś moim powietrzem, tlene, słońcem, nadzieją, wiarą. To wszystko jest zawarte w tobie. Cały moj sens. I dziękuje za dzisiejszy dzień, za tą niespodziankę. Nawet nie wiesz jak się ucieszyłam,. Nie ma to jak się wtulić w twoje ramiona i poczuć tą troskę. Tak bardzo jesteś dla mnie wszystkim, że nie odpuszczę i cie nie zostawie. Kocham cię skarbie :*