Nowe wiadomości mnie zabiły.
Czemu wszystko sie jebie, gdy przeszłość odchodzi w niepamieć?
Czemu to co sie teraz dzieje aż tak bardzo boli?
Czemu to wszystko jest takie trudne?
Czemu życie mnie przerasta?
Sam nie wiem chciałbym teraz odejść w niepamieć wszystkich, lecz wiem że to nie możliwe, poprsotu już tak dłużej nie umie.
To wszytko jest za trudne dla mnie.
To wszystko tak bardzo boli.
Cierpie teraz bardziej niż po odejściu Siwego.
Nie pytaj co umnie bo i tak skłamie i powiem że jest dobrze.
Nie pytaj mnie kto to Waldek i Siwy bo i tak sie mało co dowiesz.
Powiem ci tylko tyle że to są ważen osoby w moim życiu.
Kturych już nie ma. :(
Zabij mnie,
bo nie umie już dalej żyć.