"To umiera. Słyszysz? Wszystko co jest we mnie umiera. Tęsknota, ból, cierpienie i żal odchodzi, bo wreszcie nadszedł moment kiedy Ty nie jesteś najważniejszy. Zbyt długo rządziłeś moim życiem, zbyt długo byłeś priorytetem chociaż ja Cię nie obchodziłam. Teraz nadchodzi koniec, bo moje serce nie ma więcej sił aby dalej próbować ożywić Twoją miłość. Mam dosyć, po prostu mam dosyć tego jakim człowiekiem jesteś, jak mnie potraktowałeś. Zabrałeś mi kawałek życia, nie mam zamiaru oddawać Ci reszty. Zmęczyłam się walką z wiatrakami i odbijaniem się od muru. Teraz pozwól, że poprowadzę swoje życie inną drogą, taką która wiedzie z daleka od Ciebie."
"Powiedz jak zapomina się o szczęściu. Jak wymazuje się z głowy wszystkie wspomnienia, które przywołują te najlepsze chwile. Opowiedz o najskuteczniejszym sposobie na wygnanie z serca miłości. No proszę, przecież twierdzisz, że tak łatwo jest odciąć się od tego co było, więc powiedz co mam zrobić żeby nie pamiętać już o jego oczach, o uśmiechu, żeby nie kochać. Boli mnie serce, więc powiedz, więc zrób coś aby było mi lżej. Nie powtarzaj tylko, że mam się ocknąć, pokaż mi lepiej drogę, którą mam pójść, bo sama już dawno zgubiłam odpowiedni tor. Błagam, pomóż mi."
"Mówili mi, że mam dać sobie spokój. Nie potrafię, zbyt wiele mnie ku tobie ciągnie"
"Chcesz wiedzieć dlaczego jestem taka wredna? Życie nauczyło mnie, że wredni ludzie dostają po tyłku dwa razy rzadziej."
"I z czego tu się cieszyć? Każdy kolejny facet to coraz większy dupek. "
"Nie trać czasu na zastanawianie się, co by było gdyby. Przecież i tak nigdy to nie nadejdzie."
"Nieskończenie wiele chwil spędziłam na rozmyślaniu o Tobie."
"Tyle razy sobie obiecywałam, że nie dam się omotać takim jak Ty, a zawsze ulegam."
"Na kłamstwie nie zbudujesz miłości."