Wiesz miesiące mijały lecz bez postępu,
nadal jest tą ważną osobą za ktorą mogłabym zabić,
czy to coś znaczy ?
Każde słowo boli, spotkanie jest mega trudne,
a ten ból w klatce piersiowej wciąż rośnie.
To jest jak nowotwór, pewnie jakiś złośliwy,
po każdym jego wycięciu od odrasta.
Prawde mówiąc on wciąż rośnie i przybiera na sile
''leki'' humują jego nawroty, i skutki
mój ogranizm staje sie bardziej odporny na jego przeżuty.
Wiem, że nie dam rady sie z tego wyleczyć,
mam nadzieje że to wszytsko kiedyś zmaleje i będzie mi obojetne .
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24