Może przemilczę to co się teraz u mnie dzieje ...
Moge Tylko powiedzieć ze zaczynam nowe życie ...
I w sumie ?? To mam wyjebane.
Pierdole marzenia, pierdole plany.
Skoro moje przeczucie ze jest takie coś jak przeznaczenie się nie sprawdziło to już mam w dupie co się dalej będzie działo.
A tak wogole ??
We wtorek ostatnia matura, ustny angol.
No i w poniedziałek ide na pierwsze wykłady.'
Mozliwe ze jak bede codziła vcodziennie to w 2 tygodnie z hakiem teoria zaliczona, a potem praktykaa.
Rozpierducha na 100% !