Chyba tak to się pisze...
[b]Moja Martynka skręciła sobie nogę w kostce i teraz pewnie w gips jej włożą[/b], bo to już drugi raz ta sama noga :( Znowu nie będę miała z kim do kościoła chodzić :( I na salę... :( Ech.. Życie..
A poza tym bez zmian. Fota do kitu... :( Ale powiem, że Ola robiła, więc dobrze wyszło, bo mogło wyjść gorzej. Więc dziękuję Oli za zdjęcie...:*
Pozdrawiam Was wszystkich jak jeden :* Zdjęcie przed naszą świątynią w Chełmicy. Miało być z Dudą, ale chłopak się wstydził i nie chciał ^^
~~
[b]Cudownie tak oddychać przez różową słomkę...[/b]