Czasem sobie mysle ze w zyciu tylko pokochalam taniec...
Nie sadzilam ze bede miec problem z otwarciem sie na druga osobe...nie wiem czy ja zawsze musze oczekiwac ale nie dac w zamian (?)wbrew pozora jestem bardzo samolubna istota ale nie ma ludzi idealnych(!)
Boje sie tylko ze strace cos waznego tylko przez swoja glupote i nie cemm zeby tak sie stalo(!)(!):*:*:*:[zakochany]