Stary chuj, nie ma co....
Od Czarka.
Jest 20:01,a ja siedzę i wpatruję się tępo w ekran,słuchając dobrej muzyki.Na biurku stoi kieliszek dobrego,czerwonego wina.Zazwyczaj nie pijam gówien...Jeśli jakieś wino lub inny trunek mi nie smakuję wyrzucam w kąt,oprawiam etykietką "do dupy" i już nigdy nie biorę go do ust.
Obok kieliszka z winem leży płyta z jakąś gównianą muzyką ofiarowana mi przez jakiegoś pacana.Obok płyty leży stos innych płyt.Tym razem moich...Zaraz obok nich leży moje ulubione czasopismo.Nie zdradzę wam jego tytułu, bo z góry przewiduję,że i tak stwierdzilibyście że to "gówno".Tylko,że to co wy uważacie za gówno jest tak naprawdę czymś wielkim.A to co uważacie za rzekomo "fajne" jest krótko mówiąc do dupy.I nie mówię tego ze złośliwości,po prostu tak sądzę.I tak mi sie k***a akurat podoba.
Wracając do moje analizy,obok czasopisma leży małe pudełeczko z bardzo cenną zawartością w postaci fajek.Wiecie jak to kurestwo niszczy życie.Jedyna rzecz co mnie wciąga i nadal interesuję.Tak, jestem nałogową palaczką!
Ale jest maleńka rzecz,która mnie różni od pozostałych.Nie należę z pewnością do tych frajerów co nie mogą żyć bez tego, wstają w nocy i wypalają 5 na poczekaniu.I nie należę również do takich co wypalają 7 paczek na dzień.Owszem palę dużo,ale bez przesady...
Właśnie teraz dopalam resztkę fajki,kończę ten popierdolony tekst i kładę się w kimono.
I wiesz co,jesteś frajerem!
Inni zdjęcia: ... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24Matura 2025 bransoletka otien... maxima24... maxima24