Dzisiejszy wieczór super się zaczął.
Byłam z Patrycją i jej psem labladorem na spacerze. Fajnie było. Tyle, że
cały czas mieliśmy wrażenie, że ktoś idzie za nami. Mmmmm... Mama piecze placek. Jak ładnie pachnie. Najadłam się patrycją dzikich śliwek i teraz mnie brzuch boli xDDDD http://www.youtube.com/watch?v=IuO9qLvL6jw Nareszcie mam jakieś nowe zdjęcia. Zrobiłam se z Patrycją małą sesje zdjęciową. Przydła by się jeszcze jakaś fajna sesja żebym miła jakie fotki dodawać, bo teraz jak zacznie się rok szkolny to za bardzo nie będzie na to czasu.