Ponoć nam zepsuli domek na drzewie ale nie wiem jeszcze nie byliśmy tam. Jutro może pjdziemy. W tym tygodniu może się spotkam z Haliną. Zrobimy se sesje zdjęciową jak będzie chciała, bo nie mam co dodawać już. Nuda mnie dziś zżerała, a miałam wene twórczą. Zaczełam pisać książkę. Dałam jej tytuł potok lęku. Teraz se siedze i oglądam z siostrą kota prota hahahahhahahasha xD