Dla mnie smutna Żabko :(
Dla Ciebie w tym dniu rok temu skończyło się cierpienie i zaczęło nowe życie...
Nie zliczę nawet ile razy w ciągu roku chciałam już być z Tobą i ciężko było zrozumieć, że to jeszcze nie mój czas.
Przez cały rok starałam się żyć tak, żeby zasłużyć na to, aby Cię kiedyś zobaczyć. I będę żyć tak dalej Skarbeńku. Dostałam po tyłku tak w tym roku, że nie raz miałam ochotę się poddać, zwłaszcza pod koniec roku. Wiem, że wszystko widzisz i te moje chwile rozpaczy i rezygnacji... Ale nie poddam się maluszku, bo obiecałam Ci, że będę jeszcze szczęśliwa...
Takie zdjęcie mam...
Coraz mniej tych zdjęć.
Spędziłam dwa cudowne tygodnie przy Twoim nowym "łóżeczku" i naczerpałam siły na to wszystko co mnie jeszcze czeka. Jestem sama Wiktorku, ale nie samotna bo czuję Twoją obecność i Twoich Świętych Przyjaciół. A i tak mam wrażenie, że podsyłasz mi tu co chwilę nowego Anioła ;*
Nie wiem co mnie jeszcze w życiu czeka, ale przyjmę wszystko co mi dasz...
Opiekowałam się Tobą 2 lata i 7 miesięcy, a teraz Ty się opiekujesz swoją mamusią :*
KOCHAM CIĘ NAJŚLICZNIEJSZY ANIOŁECZKU
Użytkownik xwiktorek
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.