tak jakby ktos zapomnial czym sie zajmuje, a to ze nie udzielam sie na forach itd, nie znaczy ze mnie nie ma ;)
ehhh spotkala mnie ciekawa sytuacja...
siedze sobie w studiu jem bulke pelnoziarnista, w pewnym momencie wchodzi ktos, patrze na niego, twarz wydaje mi sie dziwnie znajoma... ekran podzielil mi sie na pol, lewa strona zblizenie na twarz, prawa szukanie tej twarzy w bazie danych, po chwili - JEST! zdjecie z messanger'a porownanie twarzy... tak! to On, nastepnie mapa: po lewej stronie ekranu New Jersey/ USA, po prawej Krakow/ Polska... cos sie nie zgadza...
okazalo sie ze znajomy ze stanow, z ktorym rozmawialem przez ok 1.5 roku na messanger'ze wpadl z niezapowiedziana wizyta, bo akurt jest w polsce :D nie bede zdradzal reszty szczegolow, ale dawno nikt mi nie zrobil takiej niespodzianki :D usmiecham sie jak po*ebany...
spalem dzis 2 godziny, jest 1sza w nocy nie chce mi sie spac, znowu mi sie wlaczyla "hiperaktywnosc", zaraz skoncze moj mini kapelusik, z ktorego zrobieniem obnosze sie juz kupe czasu. Jutro a raczej dzis pakowanie na WGT, biore moje najlepsze outfity, nie moge sie doczekac fetish party! Odwiedze znajomych, pojdziemy do weganskich barow, po raz kolejny najem sie lodow, czekolad, jogurtow, a pozniej znowu tluki nie ogarna ze to co jem jest weganskie i beda plakac jak to oszukuje wszystkich :D a wystarczy umiec czytac...
alez bez glupoty byloby nudno :D
no a teraz niestabilnosc emocjonalna
tak rzadko wrzucam linki z muzyka jakiej akurat slucham, ale raz moge sobie pozwolic:
http://www.youtube.com/watch?v=0xRb7t9pazk