Szczerze mówiąc dzisiejszy dzień był szalony. Po pierwsze. Pływałam na basenie a potem zjadłam bułkę z frytkami. Po drugie. Byłam z Justyną na rowerach i obiłam sobie tyłek. Po trzecie. 1 godzinę i 20 minut spędziłam pod klatką z Justyną. Oczywiście bardzo się śmiałyśmy co było świetne ! : )