Tak się uczą Grzybczaki! <3
Ciężki tydzień przede mną, bardzo ciężki... Zbliża się koniec roku szkolnego, więc wszyscy postanowili zawalić nas kartkówkami, klasówkami, wspaniale. Właśnie robię wszystko, żeby się nie uczyć pp. Długi weekend niezbyt ciekawy z powodu mojego ciąglego, beznadziejnego humoru. Na szczęście dzisiaj jakoś mi się poprawiło, ale myśl o jutrzejszym wstawaniu do szkoły mnie dobija. Liczę na jakąś piękną pogodę niedługo, bo zaniedbałam się z badmintonem i rowerem ;< Mam nadzieję, że w weekend zobaczymy się z K i W, bo tak troszkę tęsknię za tymi głupkami. Co do wakacji to jest malutka iskierka nadziei (!), ale to się okaże. Za 9 dni PLL <3
trzymam wszystko w sobie, a potem wybucham i sobie nie radzę...
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=WbN0nX61rIs
"But I like to keep some things to myself"