Wraaacajmy do Mielna no!
Było dobrze,damn.
Już nie mówie o koncertach Donguralesko i Bff
Ale o wszystkich wypadach na miasto,na plaże
o nockach i kacach rano XD
O spaniu w namiocie i w naszej genialnej przyczepie.
Zajebistych sąsiadach i sąsiadkach
O Kebabach i bułkach z pasztetem XD
Swagetti yolonese i barmańska na plaży.
A jednak Mielno niszczy każdego ;D