moja buzia potrzebuje pilnie pogotowia które przywróci jej stan z soboty, kiedy to było DOBRZE, teraz ani smarszczyc czoła ani wyjść z domu, chce żeby ta opuchlizna zeszla wraz se skorupką z mojego policzka UTIWRDZAM SIE W PRZEKONANIU ŻE NIENAWIDZE SŁOŃCA! nigdy więcej nie zepne grzywki, a tym bardziej w te wakacje nie wybiore sie na basen czy nad jaką kolwiek wodę ;o oprócz oczywiście moich wakacji na ktore czekaammmmmmmmmmmmmmm <3 dzięki bogu do 29 juz blisko. znowu robię się spiąca nakładam kolejną warstwę maści, kończe jeść obiad i idę dalej spać bo nawet nie chce patrzeć w lustro, być może jutro będzie lepiej
I KOCHAM BYĆ BLADA!