czas leci, a ja wcale nie tęsknie za szkoła, moja praca byc może nie jest jakże fascynująca i nie zbijam tam kokosów ale naprawdę ją lubię ledwo zdaże tam przyjść a już wychodzę :) czasem wpadnie Damian po szkole pochwalić się kolejną piątką albo dinduś siąść sobie na moim krzesełku i napic się gorącej herbaty w 30 stopniowym upale ;d póki co żyję tylko dniem 29.07.2011 kiedy wsiade do auta i pojade nam morze z tobą wprost nie mogę się doczekać, śpiaki przytulaki, poranne bułki z dżemorem, plaża, słońce, morze i dexter biegający po plaży jak opętany hihihi i tak przez dwa tygodnie. lubię siedzieć i zastanawiac się co my jeszcze musimy ze sobą zabrać a lista się powiększa! no ale to jeszcze dwa miesiące narazie to nic tylko zarabiać na dwutygodniowe leżenie plackiem a polecem, polecem szefuś wczoraj przywiózł nową kolekcję, więc zapraszam :) no i musze sie pochwalić odwiózł mnie do domu swoją bmw jedynką <3 ojojoj.
lowe misiak