photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 18 GRUDNIA 2011
1434
Dodano: 18 GRUDNIA 2011

dada

tu RAFAŁ.

 

Myślę, że najlepiej  będzie, gdy zaczne od słów Bilona ;)


"Kiedy ja kocham Ciebie, wtedy nie kochasz mnie
Kiedy Ty kochasz mnie, ja nie kocham Ciebie
Kiedy ja kocham Ciebie, wtedy nie kochasz mnie
Kiedy Ty kochasz mnie, ja nie kocham Ciebie"

 

Myślę, że od pewnego czasu jest bajka, mimo tego co pisze wyżej, ponieważ zdaża się to rzadko, lecz nie na tyle rzadko, że wogóle.

Chociaż i tak jest dobrze, czego mogę sie spodziewać? Nie ma ludzi idealnych.. Polega to na tym, abyś ty całe zycie pracowała nademną, a ja nad tobą, wymaga to wytrwałości, wiary czy też poświecenia. Fakt jest taki, że jest tak zajebiście, jak chyba nie było.

Może to ta nagła zmiana od pamiętnego wydarzenia? Które, paru osobom utwki w świadomości, kiedy na drugi dzień poszedłem do pracy, plułem sobie w twarz, zadzwoniłem do Ciebie skulony w kejefsiakowym  kiblu ze szklankami w oczach, że zaraz chyba sie rozpłacze, bo nie mogę wytrzymać i zrozumieć tego co zrobiłem? Nie chodziło tu o Ciebie dobrze o tym wiemy. Chodziło o całą resztę, bądź ogół, a raczej o jedną osobe.Lecz najbardziej chodziło tu o mnie. Mimo tego co się stało, wydaje mi się, że potrzebne było to by zrozumieć pewne rzeczy. Ten dzień poróżnił cztery "niby" bliskie sobie osoby, które na dziś dzień moim zdaniem nigdy nie były sobie bliskie, na tyle bliskie, by czuć się ... "bezpiecznie?( chuj brakuje mi słowa ) Lecz, wydaję mi się, że było to potrzebne, potrzebne po to, by te 4 osoby zorzumiały co było źle. Patologie, spiny, kłotnie?hmm.. jakby to nazwać rywalizacja między sobą?  Nie dociekam, kogo wina bardziej, bo jeżeli wina była by NASZA olaliście by nas, a jeżeli wina była,by WASZA, to my byśmy was olali lecz tak nie było, wszyscy dalej trwali w tym beznadziejnym ukłdzadzie. Wniosek nasuwa mi się taki, że każdy czuł sie nie winny niczemu, zwalał wine na drugiego, sobie szukająć usprawiedliwnienia. U  mnie teraz tego nie ma, wierze a raczej wiem, że i u was teraz też nie. Wiec wniosek jaki? Znajomość chora, która szkodziła zarówno jednym jak i drugim. W sumie fakt, faktem szkoda tego wsztstkiego, ale żyć trzeba dalej, najważniejsze po tym zdarzeniu, DLA MNIE, było bynajmniej rozmawiać z ojcem i z kuzynem. (teraz wiadomo do kogo mówie) ""Chociaż nie mówimy sobie wszystkiego(nie musimy), chociaż sobie sie nie żalimy(nie musimy) chociaż nie melanżujemy tyle co kiedyś(nie musimy) chociaż nie widujemy sie tyle co kiedyś(nie musimy), to i tak jest dla mnie ważne to czy ze sobą rozmawiamy, ważne są dla mnie relacje, ważne są kontakty, nie bądźmy śmieszni, że jeżeli sie zobaczymy choćby SAMI, raz na tydzień czy dwa, to odrazu trzeba jechać spiny, że ktoś o kimś zapomniał, bądź olał tak jak to było.. ""

Jeżeli chodzi o następną osobe myślę, że wszystko sobie wyjaśniliśmy więc nie będe sie rozpisywać bo wszystko wiesz.

Co do trzeciej osoby, również sie nie rozpisze, bo nie ma co. Było fajnie.. bardzo fajnie.. a nawet tak fajnie, że aż szkoda, ale trudno koniec znajomości dla mnie, Koniec znajomości to w sumie złe słowo, bo znać tą osobe będe zawsze i pamiętac, lecz koniec kontaktów, chociaż widywać się będziemy.

Co do ostaniej osoby, rozpisywać się nie muszę. Uważam, że to był mój najgorszy błąd, nie chcę tego nigdy powtorzyć, a raczej nie powtórze, będe się pilnować, chociaż myślę, że nie muszę, bo tylko wtedy mi tak odbiło, ale to nie ważne.

 


Kążdy sobie, przypisze cześć do siebie.

Na koniec odwrotność początku.

 


"Kiedy ja kocham Ciebie, wtedy Ty, Ty kochasz mnie
Kiedy Ty kochasz mnie, wtedy ja kocham Ciebie
Kiedy ja kocham Ciebie, wtedy Ty, Ty kochasz mnie
Kiedy Ty kochasz mnie, wtedy ja kocham Ciebie"

 

 

Dziś 17, wiem zrobiłem Ci dziś nie miły żart, ale wiem, że to ujdzie płazem, a raczej jestem pewien ;*

 

 

Przepraszam:
Tata

Lucyna
Paweł

:)

 

 

 

 

 

Komentarze

~gosc Siemanko xmaryjane, fajne fotki :) BTW. Powinno Ci się spodobać: http://tinyurl.com/zdjecia-fbl
10/10/2013 1:29:45
twine coraz bliżej święta :))))))))))))))))
20/12/2011 13:12:09
~dnds Ogarnąłem, odp na gg :)
18/12/2011 1:27:40