od niepamiętnych czasów wreszcie spędziliśmy cały weekend razem, koncert przed ktorym zmarzłam BARDZO był naprawde fajny i nie żałuje pieniędzy rafał z czystym sumieniem sie przyznam, powrót do domu o 2 w nocy pomimo kolejnej ogromnej pizgawicy podobał mi się jeszcze bardziej haha, a te klimaty niedziele kocham i deksia w lupcio też
ps, kocham cie
a ten czas zapierdala niesamowicie szybko!