Jutro mam sprawdzian z fizyki, uczyłam się na niego pół dnia, boże...
To już jutro będziemy balować u Monte na urodzinach, masakra, co to będzie... hahaha.
Nie mam zielonego pojęcia w co się ubrać, muszę coś poszukać, ale to jutro bo nie chce mi się wstawać z łóżka teraz.