Siemano ;)...
Rosa na pajęczynie... Letnie klimaty i w ogole :P...
Na dziś tyle...
Jutro na Dolny Śląsk... 5 godzin jazdy do rodzinki, a później brata do Katowic z ojcem odwieźć go na lotnisko, a później 7 godzin jazdy powrotnej, a później 5 godziny spowrotem do rodzinki, weekend u nich, a później powrót do Ostrowca.
Nie ma co. Boski weekend się zapowiada... Kur*a w samochodzie non stop > .
A co do fotki to myślałem, że ładniej wyjdzie... A ta ramka biała... Łee... Dodałem bo inne były jeszcze gorsze i poleciały do kosza, bo pamięć na MS zajmowały :P...
Dobranoc ;)...