No tak.. Wakacje się skończyły.. koniec opierdalania się.. Heh...
Witaj Matematykoooo..:P
W końcu doczekałam się przyjazdu do Poznania...
Rok szkolny nie zaczął się niestety po mojej mysli, ale damy radę.. Z takim Asem w ławce wszystkie niepowodzenia i rozczarowania odchodzą w niepamięć... Viooollllciaaaa...<3
A teraz koniec opierdzielania trzeba wziaść sie za biologie (fakultety) bo siara...:)
haha..:)