Galopczymy sobie.
Pierwszy trening w życiu, był hardcorowy (jak to trenerka mówi) i mega wykańczający.
Mam dużo złych nawyków i słabą równowage na większym kucu. :(
Ogólnie to: Irek troche miał mnie w dupie i pozwiedzaliśmy każde krzaczki
Jakby nie było to nasza pierwsza wspólna jazda i musimy się poznać, oby jutro było lepiej ;P
Zaliczyłabym milion gleb, ale na szczęście sztuke nie spadania opaanowałam na Majce, gdzie każda próba skoków kończyła się ledwie co na koniu :D
Zobaczymy jak jutro nam pójdzie. Może kiedyś się dogadamy :D
Dzisiaj zamiast treningu mieliśmy niezłą niespodziankę, wizyta weta zawsze spoko..
Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24