Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha. - Mój - szepnęła. - To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek. - Moja - odszepnął .
Wiedziała o nim niewiele. Słodził herbatę trzema łyżeczkami cukru. Wiedziała też, że poprawia mu humor. Mimo, że tak krótko się znali czuła, że się od niego uzależniła.
Wiedziała , że bardzo ją zranił. Mimo to nie mogła o nim zapomnieć. Nie mogła przestać go kochać.
`Usiądź wygodnie, obok mnie poczuj jak bije ciepło..
`musisz jeszcze raz zaufać, wiem że to trudne!
Jeśli przyszła radość, lepiej ją przyjąć, niż bać się, że pewnego dnia się skończy.