Pół dnia mi to zajęło ale skończyłam ^^
Kołderka z ociepleniem i kocyk do wózka. Wszystko uszyte z serca :)
W tamtym tygodniu uszyłam kocyk Frankowi do łóżka i od tamtej pory ciągle chce żeby go nim przykrywać :D
A jutro rano już mąż jedzie i wróci najprawdopodobniej w środę. Obym przetrwała tyle dni sama z dwójką wrzaskunów x_x
6 SIERPNIA 2020
20 LIPCA 2020
11 LIPCA 2020
9 KWIETNIA 2020
2 KWIETNIA 2020
15 MARCA 2020
6 MARCA 2020
2 MARCA 2020
Wszystkie wpisy