Fotka, z zajęć tanecznych. Ale już niebawem mam nadzieję, że będę miał dużo zdjęć z turnieju który się powoli zbliża. Już w następną sobotę, mam następny turniej którego nie mogę się doczekać, jestem pewny że wraz z Lauren jesteśmy bardziej przygotowani na zbliżający się comp. Tym bardziej, że ostatnim razem nie byłem za bardzo zadowolony ze stroju w którym występowałem, gdyż tym razem będę miał zarąbiste czarne okamieniowane body!. Tak więc zapewne będę miał też jakieś filmiki to wrzucę na fejsa, no ale o tym to jeszcze napisze jak będę już je mieć.Dziś jest czwartek, jak wcześniej pisałem wolny od szkoły, podobnie jak dzień jutrzejszy. Dziś rano trening, pojechaliśmy do college w którym trenujemy, ale było zbyt wcześnie i wszystkie sale były zajęte, to dziś trenowaliśmy w kościele xd. Bo tutaj nawet każdy kościół jest super wyposażony. Wszystkie mają, sale gimnastyczną, sale do nauki (podobne jak w szkole), toalety itp.Następnie nic konkretnego aż do wieczora podczas którego byłem w centrum handlowym z którego właśnie wróciłem. A w tym momencie oglądamy jakiś film. Jakie plany na jutro ? Zapewne raz jeszcze trening, a po obiedzie, prawdopodobnie wypad ze znajomymi gdzieś w miasto, w moją ulubioną jego część przypominającą mi centrum dużych polskich miast ; )Wspomnę może coś o ocenach, gdyż w przyszłym tygodniu mamy już zakończenie pierwszego termu, po którym zaczynamy zbierać oceny od 0 ( podobnie jak zakończenie semestru w Polsce ). Ze wszystkiego mam naprawdę bardzo fajne oceny, jedynie miałem mały problem z marketingiem który w poprzednim tygodniu nadrobiłem, więc jest git. Jeżeli chodzi o nieobecności nie mam żadnych, tylko 5 spóźnień, które nie wiem nawet kiedy dostałem...
Jutro mijają 3 miesiące mojego pobytu tutaj (nawet nie wiem kiedy to zleciało.
PS. Następna notkę poświęce opisaniu mojego języka , gdyż przed moim wyjazdem właśnie to mnie najbardziej interesowało, u wszystkich exchange students będących w Stanach.