nerus lądniutki konik:)
A co do wizyty u lekarza to mam nadzieje, ze wszytsko będzie dobrze:) chociaz nie ejstem w temacie i niewiem o co dokładnie chodzi.
Pozdrawiam;*
~alpinkanaska oczywiście, że się zgodzila! Ja w pokoju od zeszłego roku mam 3, w styczniu dorobiłam czwarty :P Teraz dokładam 8 na suficie i dwa na ścianie:)
tosakozka Heja... Co się tobie stało?? Na co chorujesz??! :( Daj jakoś znać... Będzie ok, nie poddawaj się!
Masz jakieś inne zdjęcia koni, ale z Balczewa?? (oprocz Frania) ;)
Pozdrawiam ;)
neila79 Pomyślę o Tobie ciepło jutro.
Wiem jak to jest tak żyć w niepewnosci... Ale niekoniecznie zaraz musi to być to. Poza tym medycyna jest teraz na całkiem wysokim poziomie i wiele można zdziałać.
Nie bedę mówić ,ze masz sie nei denerwować, bo to i tak nic nie da ;P
Ale postaraj sie jakos spokojnie przespać noc.
Mam prośbę - daj znać, jak tylko cos będziesz wiedziała. Moze byc pm :)
Pozdrawiam serdecznie :*