Bez życiowego celu można też żyć, bo mimo błędów i upadków,
kiedyś z czasem uświadomisz sobie po co i dla kogo żyjesz.
biorąc pod uwagę 8nastkę Aduśki, stwierdzam iż byłaby ona dobrą reklamą wszelkich możliwych trunków :D
kolejny najgorszy tydzień przede mną, a ja zamiast się uczyć oglądam Plotkare,
i bądź tu człowieku mądry i mnie ogarnij, a dostaniesz kuźwa oscara.
byle do kolejnego weekendu i tak ciągle, aż do upragnionych WAKACJI. btw. podobno tylko 130 dni, tylko.