chciałabym, abyś do mnie napisał. wytłumaczył ten długi czas nieodzywania się,
krótkim 'musiałem to przemyśleć' dodając 'zrozumiałem, że Cię kocham',
ale chyba jak zwykle chce za dużo.
wszystko jest lepsze od uczenia się wypowiedzi maturalnych na polski i robienia 30 zadań z maty.
lepszy jest wypad na Bielsko o 8 rano, lepsze jest leżenie i podziwianie sufitu, a nawet oglądanie Madagaskaru?
najlepsza bajka ever i mistrzowski Król Julian.
czy mi się wydaje, czy nadszedł rok mojej 'dorosłości', a ja kuźwa oglądam bajkę z której na dodatek
czerpię moje mądrości życiowe. no pozazdrościć.
chyba brakuje mi Magdaleny, a co za tym idzie ludzi oddalonych ode mnie o ponad setkę kilometrów,
a co za tym idzie cennej części mnie, oł gasz - serce wypierdalaj.
taaaaak czytajcie te durne notki, jak Wam się we łbie nie poprzewraca to jesteście moimi mistrzami.
22 dni, kurde.