światem rządzi miłość, ja na przykład kocham wypić.
nie żebym miała taki syf w pokoju, że potykam się o własne ciuchy na podłodze, a mówią, że to chłopcy są bałaganiażami.
jednak trochę pozytywnego nastawienia mam, także może nie będzie tak źle,
może faktycznie 2012 będzie dużo lepszym rokiem. życzę tego sobie, Wam, im i tamtym !
bawcie się dziś dobrze albo lepiej niż dobrze. do zobaczenia w Nowym Roku :*