Buhaha, na fotce ja z braciszkiem
No comments...
Dawno nie pisaŁam...
WŁasnie siedze sobie w Budapeszcie, u dziadkow...<wkurza mnie ten brak polskich znakow na klawiaturze>
Dzisiaj Walentynki...
Bez sensu. Jak sie kogos kocha to przez caŁy rok... ale to tylko moje zdanie. Zreszta fajnie sobie popatrzec na czerwone serduszka
Jak dotad wiekszosc ferii spedziŁam na zakupach, Łazeniu po Budapeszt City i w gapieniu sie w ekran telewizora... ale na dalsza czesc mam inne plany
Booziole dla tych co na to zasŁuguja
Papa