Siemka :D
Dzisiaj dzień zajebisty, wszystkiego wyjawić nie mogę, ale Ci co powinni to wiedzą.. :*
Więc tak, dziś skrócone lekcje, czyli szybciej skończyliśmy i do mnie po rzeczy, potem do Beaty.
Postarałyśy się i zaszłyśmy do Kuby, spotkając po drodze Lucyferka :D
Potem po rozmowie Beaty z Kubą starałyśmy się dojść do Lucyferka, dzwoni do mnie i pyta: "Beata? ja mówię, że nie. A on - oj przepraszam, pomyłka". Ja byłam polana, śmiałam się tak długo, że on zdążył podjechać do nas i pogadać z Beatą, kiedy ja uciekłam za kościół, bo nie mogłam ze śmiechu, aż mi nogi latały ... hahah
Dobra, byłyśmy u Oli zdać relacje i po mój plecak do Beaty i powrót do domu! W domu oczywiście o 20 na gg i obiecana wiadomość od Lucyferka :D Następnie poszłam pościemniać, że się uczę z Biologii i dalej na gg, teraz Fbl i tak zaraz pójdę się położyć..
Na koniec dodam jeszcze fajną nutkę ii wgl mój wiersz z dzisiaj, który narodziół się na polskim . xd
Michel Teló - Ei se eu tu pego.
A i jeszcze wiersz i lecę.
To Dobranoc wszystkim :D :*
Był taki czas niewinny,
Kiedy nie myślałam o głębokich uczuciach,
O tych oczach i Jego dłoniach
I długich rozmowach w zimowym lesie.
Był taki czas&
Kiedy szukałam miłości, kogoś kochałam,
Gdy oczy otwarte na wpół miałam&
Pieczęć na ustach, mówić się bałam&
Gdy w końcu przyszła ta pora,
Gdy dzisiaj jak każdego dnia jest tak samo,
Gdy nie chcę stracić ani sekundy,
Gdy nie myślałam, że będzie mi tak trudno&
To ta wątpliwość odrzucenia&
Sercu z każdym uderzeniem
Brakuje Cię bardziej&
Dziś coraz bardziej zamykam się w sobie&