Dziś jest ten dzień, kiedy na spokojnie możemy sie zastanowić nad różnymi sprawami, na które normalnie nie mamy czasu. albo nie chcemy mieć
Bez wątpienia - dość smutny dzień...
Nie jeden miał niespełnione marzenia, a musiał odejść...
I to co dobre i złe, wszystkie chwile, myśli, słowa
zachowam w sercu gdzieś na dnie
by odnaleść w nich sens
wierzę, że czas znów uleczy mój smutek i żal
niech każdy z Was wspomni tych, co odeszli już tam...
Nigdy więcej nie spotkamy się,
świecy płomień już zgasł
czyjaś droga kończy się, czyjaś początek ma
odtąd jedno dobrze już wiem, kochać trzeba od dziś
jutro późno może być, bo życie to krótki film
Wciąż po twarzy spływa czas
krok po kroku zmienia nas
dusza jednka wieczną jest
jej nie zniszczy nawet śmierć...
SPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI TAK SZYBKO ODCHODZĄ.
(*)
...cmentarz...kwiaty, znicze...groby... gdzieniegdzie między nimi resztka kolorowych liści, bezładnie poruszających się za sprawą jesiennego wiatru. Zawsze ta sama myśl...ile łez tu ludzie zostawili, ile bólu i rozpaczy. I kolejne wspomnienie bliskich, których już nie ma obok mnie i kolejne pytanie o to co jeszcze można było zrobić i jakieś dziwne poczucie winy, że być może nie wszystko zostało zrobione....nie sposób z tym żyć, nie sposób zapomnieć...
Miłość nie istnieje.