dziś... niby dzień jak codzień, lecz jednak nie...
dziś to wszystko spadło na mnie.. i nie dałam rady tego unieść. wszystko bylo jakby inne. dziwne. zle. nie wiem jakie, ale wiem, ze nie takie jakie byc powinno. zle mi z tym wszyskim bylo. dlaczego akurat teraz to wszystko... tracisz cos i nie mozesz tego odzyskac, niedobrze. jest cos, co tak naprawde nie istnieje, niedobrze. znasz kogos tak dlugo, a potem okazuje sie ze jest calkiem inaczej niz myslisz, niedobrze. cos co bylo Ci kiedys bardzo potrzebne, a juz nie jest i nie chcesz tego - wraca, niedobrze. cos jest nie tak, tylko jeszcze sama nie wiem co.. moze to ja zle cos robie i dlatego wychodzi jak zwykle... ale za nic nie mogę się domyślec o co chodzi.. piszac to czuje się tak, jakby kazda , nawet najmniejsza emocja wyplywala ze mnie, ze srodka.. powoli i monotonnie, lecz jednak dawala mala ulge. mysle, ze dobrze zrobi mi to ze tu napisze co we mnie siedzi.. to staje sie powoli meczace... sluchajac dzis muzyki trafialam na wiekszosc piosenek adekwatynych do tego jak sie aktualnie czuje, z jednej strony dobrze, bo czulam zrozumienie, z drugiej strony źle, bo to wszystko jeszcze bardziej uświęcało mnie w tym, że nie jest dobrze.. ale staram się ... chcę móc kiedyś stanąć i powiedzieć ,,jestem szczęśliwa i nic mnie nie trapi". mam nadzieję, że ten moment nadejdzie szybko.. w takich momentach jak te, najbardziej brakuje mi mocnego, lecz czułego i opiekuńczego uścisku... jak to jest, że dla niektórych świat ma coś do oddania, a od niektórych żąda za coś małego, czegoś prawie niemożliwego?! ale jak to gdzieś napisane było: ,, jeśli czegoś niewolno, a bardzo się tego chce, to można" . lubię to zdanie... jest bardzo prawdziwe. zakończyłam dziś coś czego tak naprawdę nie było .... ale tak chyba będzie lepiej. muszę jeszcze zakończyć kilka rzeczy w moim życiu wtedy będzie o wiele lepiej, nie będzie zajebiście, ale napewno lepiej i lżej. chyba zakończe moje wywody na dziś i ponownie odezwę się znów za milion lat, ale odezwę się napewno!
,,jeśli kochasz - kochaj.. dając miłość, dostajesz jej małą cząstkę od samego siebie" !!!!! <3