Szkoda, że już mnie tutaj tak mało... Czasami szkoda, że nie mam już dla siebie tyle czasu, co dawniej. Mam czasami wrażenie, że moje życie stanęło w miejscu. Tkwię w jakiejś wegetacji. W sumie, sama się na nią pisałam, nie narzekam, ale zaczyna mnie to męczyć psychicznie. Chciałabym to zmienić i mam możliwość, ale wtedy sumienie nie dałoby mi spokoju. Więc póki co będzie tak, jak jest teraz. Codziennie. Każdego dnia. Wcześniejszego i następnego.
Dziś mam dzień słabości, ale wiem, że jutro już będzie dobrze. Potrzebuję czasami takich dni, żeby pomyśleć. Żeby zdać sobie sprawę z wielu rzeczy. Między innymi z tego, że zostałam całkowicie sama. Sama ze wszystkimi swoimi problemami. Albo tylko tak mi się wydaje. A sytuacja na świecie w ogóle mi w tym nie sprzyja. Wykorzystuje rezerwy cierpliwości. I chyba rezerwy wszystkiego, czego tylko się da.
Tak z nowości, to od 8 marca już nie jestem tylko dziewczyną, ale narzeczoną ;-) To tak z dobrych wiadomości.
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24