fantastyczne dziewczynki w Katowicach nie tylko nocą :*
ciężki dzień, bardzo intensywny. szkoła, kato, karmańskie i nareszcie w domku. HOME, SWEET HOME. w sumie lubię takie dni, czuję, że żyję i nie marnuję ani minuty ;)
jutro ogarniamy sześciany :( życie i LM z tatuśkiem :3
oj no, wakacje już chcę, Grecję z misiem i w ogóle pieknie będzie!
http://ask.fm/carolineself