Już po filmie. Skończyły się zdjęcia jestem prze szczęśliwa. Wreszcie koniec męczarni, choć będzie mi brakować paru wariatów, z którymi niesamowicie się bawiłam na planie. Woren, Jaro, Staśko nawet i Petera, który nie dawał nam spokoju ze statystami. A przede wszystkim będzie mi brakować dziewczyn z make up`u, szalonego barowozu, świetlików i całej reszty ludzi. No i najważniejsze Piotrka Trojana, Dorocińskiego, Julkę, Mecka i Worona. Aj ile świetnych akcji było na planie. Niezapomniane chwile.
Chyba jednak będzie mi brakować tej męczarni.
A tu musiałam niestety kogoś wyciąć ze zdj, bo psuł mi drugi plan hehe. Sorry Arcox