Dzisiejszy dzień spędzony bardzo fajnie.:)
25 km na rowerze i uhh padam! Trzeba popracować nad kondycją!;)
Jutro basenik, oby nam pogoda dopisała.
No a w niedziele witaj Warszawko! Ooh to już!
Każdy z nas zna piosenkę przy której może popłakać, pomarzyć i pobyć samemu.