kolokwia w plecy i dziwna melancholia mnie ogarnęła. non stop popełniam te same błędy , a najgorsze jest to,że zdaje sobie z tego sprawę.chyba nie dane jest mi życ normalnie;zawsze coś odpierd...
muzyka nawet nie uspokaja.a była najlepszym lekiem na moje porażki.
__________
mimo to, coraz bardziej otoczenie różowieje.tak samo przez się.nie sprawiam tego siłą woli.dzieje sie tak samoistnie. i pachnie sezamkami =]