Szczerze ta cała "kolonia" bardzo źle mi się kojarzy...
Znajome z pokoju bardzo dobrze wiedzą o co chodzi.
Tu, na photoblogu, nie chce mi się tłumaczyć. To i tak nie ma sensu.
W sprawach które miały miejsce w ten ostatni tydzień już nikt
nic nie poradzi. No tak... ja bym mogła ale szczerze... Nie chce mi się, Nie mam ochoty... Po raz kolejny odejdę z dumą choć... To kiedyś mnie zniszczy!
Co do zdjęcia- ZAKOCHANA!!! Kiedyś zgwałcę tego z tyłu
Ten dzień... ten na rynku był najlepszy.
Pokochałam to miasto.
Tam poczułam się... sama dla siebie.
Bez wzroku innych na sobie, bez tych złych wzroków.
Na dziś kończę. o tej godzinie chciałabym pozdrowić wszystkich moich sąsiadów z autobusu :) A szczególnie jednego. Mateuszu... Pozdrawiam Cię i życzę spokojnej nocy :)
PS. Zibek zdał!! JEJEJE!!! Tęskniłam za rozmowami z nim na lekcjach, na wszelkimi żalami, i ogólnie... za głośnym śmiechem z wpadek innych