trochę nie pisałam, ale nie o tym będe pisać...
przede wszystkim chciałam powiedzieć, że nie będe pisać szczęśliwego nowego roku,
bo wiadomo że czasem bywa lepiej, czasem gorzej...
więc:
Życzę Wszystkim, by rok 2010 był lepszy od 2009,
było w nim więcej pozytywnych sytuacji,
niż tych przykrych.
By wszystko szło po Waszej myśli,
żebyście żyli chwilą,
i nie rozpamiętywali tych złych rzeczy.
żeby zabawa sylwestrowa chociaż Wam się udała
(gdyż Ulcia siedzi w domu, i ogląda vive, bo nie miała planów na tę noc)
podsumowując:
By 2010 rok, był lepszy od 2009
:*